Project Description

Muszę się przyznać (na łamach bloga o jedzeniu to brzmi jak świętokradztwo!), że najczęściej korzystam z pesto ze słoiczka 😱. Nie jestem w stanie zjeść całości od razu, a otwarte pesto szybko się psuje (w sumie dobrze to o nim świadczy), więc żeby nie wyrzucać jedzenia przygotowuję drożdżowy odrywany chlebek. Sprawa jest całkiem prosta (co prawda za sprawą robota planetarnego), ale nie szybka. Zabierając się za drożdżowe trzeba pamiętać, że potrzebuje trochę czasu na wyrośnięcie. Ale ja lubię ten element oczekiwania i podglądania co tam się pod ściereczką dzieje!

Marysia

Odrywany chlebek z pesto

Czas przygotowania: 3 h

Porcja dla: 4 osób

Danie wegetariańskie: Tak

Stopień trudności: Łatwe

Odrywany chlebek z pesto

 

Składniki:

  • 300 g mąki pszennej
  • 300 g mąki pszennej razowej
  • 8 g suszonych drożdży instant (1 paczka)
  • 400 ml letniej wody
  • 50 ml oleju lnianego lub oleju rzepakowego
  • łyżka cukru
  • łyżka soli
  • 1 słoiczek (190g ) zielonego pesto
  • garstka parmezanu

Sposób przyrządzania:

1. Przesiewamy mąki do metalowej dzieży, dodajemy drożdże instant, cukier oraz sól, czyli wrzucamy wszystkie składniki suche i chwilę mieszamy hakiem do ciasta drożdżowego.
2. Następnie wlewamy na przemian ciepłą wodę i wybrany olej, nie przerywając pracy robota. Wyrabiamy ciasto do momentu jak zacznie ładnie odstawać od ścianek dzieży i zbije się w elastyczna kulę, czyli koło 10 minut.
3. Przykrywamy misę ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 1 godzinę.
4. Wyrośnięte ciasto rozwałkowujemy na duży placek o grubości około 5-7 mm.
Dzielimy go na 3 paski szerokości naszej blaszki keksówki i następnie smarujemy je pesto i posypujemy odrobiną parmezanu.
Paski kroimy jeszcze na prostokąciki i składamy je na pół, tworząc “kanapkę”.
Ciasto z pesto i parmezanem jest na tyle tłuste, że nie przywiera do teflonowej formy, ale możecie dodatkowo wysmarować oliwą.
5. Do formy wkładamy “kanapki” z drożdżowego i pesto otwartym brzegiem do góry, jedna obok drugiej, nie za bardzo ścisło, bo ciasto jeszcze urośnie podczas pieczenia
6. Odstawiamy w ciepłe miejsce jeszcze na 30 minut, żeby ciasto ponownie urosło.
7. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni i pieczemy chlebek około 30-35 minut.
Po tym czasie wyciągamy go z piekarnika i z formy. Układamy na kratce, żeby odparował.
8. Najlepiej smakuje jeszcze ciepły, ale spokojnie na drugi dzień też świetnie daje radę, ale raczej rzadko ma szansę doczekać 😉