Wędzona makrela chyba najbardziej smakuje nam w okresie jesienno-zimowym. Pewnie dzieję się tak dlatego bo jest większe zapotrzebowanie organizmu na witaminę D3, a ta akurat posiada jej bardzo dużo.100 gramów makreli wypełnia dzienne zapotrzebowanie na tę witaminę! My lubimy ją jeść na kanapce w postaci pasty z jajkiem na twardo. To prosta i pożywna, sycąca propozycja na śniadanie 😉

Kamila